Strona 1 z 1 • Znaleziono 28 postów • 1

Zobacz cały wątek

- 1 film przedstawi wydarzenia z Hobbita;
- 2 film będzie przedstawiał 60 lat pomiędzy wydarzeniami w Hobbicie a WP;

Część aktorów uczestniczących w ekranizacji Władcy Pierścieni wyraziła gotowość do ponownego wcielenia się w swoje role. Są to:

Ian McKellen (ur. 25 maja 1939) jako Gandalf
Andy Serkis (ur. 20 kwietnia 1964) jako Gollum
Cate Blanchett (ur. 14 maja 1969) jako Galadriela (nie występuje w książce Hobbit)
Christopher Lee (ur. 27 maja 1922) jako Saruman (nie występuje w książce Hobbit)
Elijah Wood (ur. 28 stycznia 1981) jako Frodo - (nie występuje w książce Hobbit)
Orlando Bloom (ur. 13 stycznia 1977) jako Legolas (nie występuje w książce Hobbit)

Rozmowy trwają z John Rhys-Davies'em (ur. 5 maja 1944) (Gimli)

Początek zdjęć planowany jest na rok 2009, a "wejście" filmów na ekrany kin kolejno na grudzień 2010 i 2011 roku. Jednakże produkcja Hobbita może zostać wstrzymana, a to dlatego że syn zmarłego pisarza, Christopher Tolkien domaga się dostać od wytwórni New Line Cinema należne jego rodzinie pieniądze, 80 mln dolarów. Pierwsza rozprawa sądowa rozpoczęła się 6 czerwca 2008 roku.
Data: 2008-11-19, 11:07
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Film
Odpowiedzi: 49
Wyświetleń 3568

 

Zobacz cały wątek

Cytat: Co o tym sądzicie?

Cytat: I którą książkę wybrać? Ponownie Władcę Pierścieni? A może Silmarillion?


Władcy Pierścieni już chyba nie warto, skoro jest nagrane.
Chętnie posłuchałabym Hobbita, Silmarillion za bardzo nie pasuje mi tutaj. Tyle nazw własnych, zawiłości, dla nowych słuchaczy/czytleników trochę byłoby to utrudnienie, a tak w książce to zawsze łatwiej cofnąć się o tę linijkę i powtórzyć całe zdanie

A Hobbit jest łatwiejszy i myślę, że na początek jest najlepszy A w dodatku dzieci byłyby zadowolone, że mają bajkę do słuchania, skoro czytać nie potrafią

Ale pomysł jest fajny
Data: 04-06-2008, 14:46
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Harfą i piórem
Odpowiedzi: 34
Wyświetleń 3754

Zobacz cały wątek

Cytat: Podczas drogi Frodo bardzo przywiązał się do Pierścienia i moim zdaniem dzięki temu zdecydował się pójść do Mordoru.

Cytat: Czemu nie elf, krasnolud czy człowiek???
Elfy; myślę, że Jedyny zniszczyłby ich piękne serca.
Krasnoludy; za chciwe
Ludzie; jak wyżej.


Szczerze mówiąc to żadne wytłumaczenie. Hobbit też mógłby ulec mocy Pierścienia, zresztą to można zauważyć przy ostatniej części wędrówki, czyli w tzw. The Endzie, gdzie Frodo jednak nie chce Go oddać. (czy tak jest tez w książce, czy tylko we filmie? troszkę mi się książka zapomniała )

I takie pytanie techniczne na koniec: dlaczego stawiasz średniki, np. w tym zdaniu: Krasnoludy; za chciwe. Czy tu raczej nie pasowałby myślnik, czy, np. słowo są?

Pozdrawiam, Titi
Data: 16-06-2008, 12:22
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Tolkien: Hobbit i Władca Pierścieni
Odpowiedzi: 34
Wyświetleń 3085

Zobacz cały wątek

Dopiero teraz tego Golluma zuważyłem . Nieźle wygląda.

Skoro nie ma tematu o Listach Świętego Mikołaja (bez DO!) to chyba można tu też umieszczac recenzję o książce?
A więc tak: LŚM kupiłem na Allegro za około 30 zł. Dziwi mnie to, jak tania i łatwa do kupienia w sieci jest książka, która w realu jest prawie nieosiągalna, a jak już to kosztuje z 60zł :/. Przegięcie totalne z tą ceną.

Treśc jest ciekawa, rysunki też, elfowie całkiem nieźli .

Ale zastanawia mnie jedna rzecz: czy to nie jest aby zbyt duża ingerencja i wgląd w życie Tolkienów? Przecież Mistrz pisał to tylko do swoich dzieci, nigdy nie chciał tego opublikowac, nie ma to za wiele wspólnego ze Śródziemiem (nazwa Hobbit pojawia się raz). Po co w takim razie wydali tę książkę? Miło się czyta, ale czy nie był to tylko skok na kasę? By wydac jak najwięcej książek "Tolkiena"?
Data: 02-11-2008, 15:53
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Tolkien: pozostałe dzieła
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 3103

Zobacz cały wątek

No muszę się przyznać że ja też wolę Hobbita.
WP wolę jako film, bo można zobaczyć te wszystkie bitwy
których w książce jest tak wiele.
Natomiast ja wolę książki typowo przygodowe, dlatego też Hobbit bardziej mnie wciągnął
o oczarował. Czekam z niecierpliwością na ekranizację.
Mój kuzyn skończył wczoraj 9 lat, i na urodziny podarowałem mu właśnie "Hobbita".
Obiecał mi że jak najszybciej weźmie się za czytanie, no albo mama mu przeczyta.
Mam wielką nadzieję że go wciągnie i tak jak ja będzie fanem Tolkiena.
Data: 20-05-2008, 20:17
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Tolkien: Hobbit i Władca Pierścieni
Odpowiedzi: 111
Wyświetleń 39137

Zobacz cały wątek

Ja chlubnie/niechlubnie spotkałam się z twórczością Tolkiena, jakieś 3 miesiące przed premierą Drużyny Pierścienia. Gdyż moi rodzice w niezwykłym pośpiechu zabrali się za czytanie Władcy Pierścieni właśnie przed filmem. Pamiętam to był pożyczony egzemplarz i pierwsza część nazywała się jeszcze "Wyprawa". Patrzyłam jak rodzice czytają, ale dla mnie (10-latki) było to trochę za grube. Poszłam na film i zdecydowałam, że jednak przeczytam. A jak zaczęłam ( tak właściwie to tata mi zaczął czytać ) to się wciągnęłam poszłam za ciosem Hobbit, WP, Silmarillion. Potem zapragnęłam dowiedzieć się więcej i kolejno łapałam w taniej książce "Rudego Dżila" i inne. Spodobało mi się pisanie haseł na wiki, a niedawno jakoś wyszło, że trafiłam tutaj. I z przyjemnością stwierdziłam, że nie tylko mnie dręczy głód informacji o książkach Tolkiena
Data: 05-02-2008, 12:23
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Społeczność Forumowiczów
Odpowiedzi: 197
Wyświetleń 55589

Zobacz cały wątek

Cytat: Hobbit - to wyraz wymyślony przez autora. W języku westron, jeśli w ogóle znajdują się wzmianki o tym plemieniu, określano je nazwą banakil, czyli "niziołek". Mieszkańcy Shire'u i Bree nazywali własną rasę "kudukami", lecz nazwą tą nie posługiwano się w żadnym innym kraju. Meriadok zanotował jednak, że król Rohanu użył słowa kud-dukan 0 mieszkaniec nor. Ponieważ, jak już mówiłem, stary język hobbitów był blisko spokrewniony z językiem Rohirrimów, wydaje się prawdopodobne, że "kuduk" był skróconą formą kud-dukan. Przetłumaczyłem tę nazwę jako holbytla i utworzyłem skróconą jej formę "hobbit" - bo tak przekształciłby się zapewne ten wyraz, gdyby istniał w naszym starym języku.



To tak skąd nazwa "hobbit" wzięła się w książce przy założeniu, że Tolkien to kronikarz.

Skąd zaś nazwa "hobbit" wzięła się w literaturze fantasy? Ano Tolkien razu pewnego sprawdzał prace studentów. No i pewnie ładnie bzdury tam pisali, bo pisarz wyciągnął kartkę i napisał na niej słowa "w pewnej norze ziemnej mieszkał sobie pewien hobbit". Sam jeszcze nie wiedział, co to są te hobbity, ale jak na pisarza przystało - szybko wymyślił.

Grotta podkreśla, że nie jest to pewne, bo nikt tej kartki nigdy nie znalazł, nie mniej nawet jeśli to legenda, to ładna legenda.

Mówi się, że słowo "hobbit" zostało złożone z innych, podobnie brzmiących słów. Jednakże słowa są tylko podobnie brzmiące (a to się w językach zdarza), ale nie opisują podobnych postaci. Zatem słowo "hobbit" wymyślił Tolkien.
Data: 12-09-2008, 16:00
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Języki nie-tolkienowskie
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 850

Zobacz cały wątek

Przede wszystkim
fabuła. Musisz mieć fundament na którym oprzesz całą przygodę, to właśnie fabuła. Jeśli fabuła ma dziury to wszystko się posypie. Dlatego ważne jest byś stworzył ogólny zarys, koncepcję od początku do końca. Dopiero potem wokół tego budował scenariusz.

Jeśli nie wiesz jak coś takiego stworzyć, wzoruj się na książkach lub filmach które znasz. Spróbuj w dwóch trzech zdaniach określić co jest ich fabułą.

Dla przykładu.
W książce "Hobbit czyli tam i z powrotem", mamy do czynienia z wyprawą po skarb.
Główny bohater Bilbo zostaje zwerbowany do drużyny krasnoludów. Hobbit uwielbia podróże, chce przeżyć niezapomnianą przygodę i wyrwać się z nudnego Shire.
Krasnoludy pod przewodnictwem Thorina chcą odzyskać zrabowany przed laty przez smoka Smauga, skarb Ereboru.
Czarodziej Gandalf towarzyszy wyprawie, jest jej przewodnikiem i opiekunem.

To jest główna oś fabularna książki. Każdy ma tu swoje miejsce, a cel został jasno określony.
Data: Nie Cze 05, 2005 7:00 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Sesja w WFRP
Odpowiedzi: 49
Wyświetleń 10451

Zobacz cały wątek

Cytat:
I tak, i nie. Hobbit jest książką z całkiem innej półki niż WP i zasadniczo Pierścień w tej książce ma niewielkie znaczenie. Czy nie byłoby zbyt dużym odbiegnięciem od treści tak dowartościować błyskotkę? Moim zdaniem Hobbita powinno utrzymać się w tym nieco "sielankowym" klimacie. Cóż z tego, że widzowie się czego innego spodziewają? Widzów można zaskoczyć także pozytywnie i tego twórcom najserdeczniej życzę.

Cytat: Ciężki orzech do zgryzienia, bo z jednej strony bardzo się do tych aktorów przyzwyczaiłam, a z drugiej - zbyt kojarzą się z podniosłą atmosferą, a to nie ta bajka. Zdecydowanie wymienić obsadę.




Według mnie nowe spojrzenie na świat Tolkiena byłoby ciekawe, ale pewnikiem na większą liczbę osób w kinie jest wypróbowanie sprawdzonej obsady, która kojarzy się wielu osobom z Władcą Pierścieni. Zasadniczo to inny film, ale można by go określić, że jest z tej samej "stajni" i raczej musi nawiązywać do hitu kasowego Petera Jacksona.
Książkowa bajkowość Hobbita i epickość Władcy nie kłócą się za bardzo, podobnie powinno być w filmie. Trudno byłoby dopuścić inną wersję wyglądu Bilba w Władcy Pierścieni, bo twórca wpadł na lepszy pomysł. Kontrast między doniosłością obu tytułów nie powinna kłócić się też w filmie.

Jednego się boję, mianowicie przedstawienia Smauga...
Data: 21-12-2007, 22:47
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Film
Odpowiedzi: 246
Wyświetleń 14791

Zobacz cały wątek

Cytat: Tak?? To zacytuje Ci Quizer co pisze w mojej książce Hobbit Czyli Tam I Z Powrotem: " Tokien powrócił do tematyki <<Hobbita>> drukując w latach 1954-1955 trylogię zatytułowaną "Władca Pierścieni"

I co ?? Łyso Ci??



To napisz do wydawnictwa ze maja blad w druku.

Po pierwsze: Wladca pierscieni sklada sie z 6ciu ksiag wiec nawet jakby to musialby byc sekstologia

Po drugie: "Trylogia to cykl literacki składający się z trzech utworów, na przykład powieśCi, z których każdy stanowi zamkniętą i integralną całość. Trylogię łączy w całość zwykle tematyka, grupa postaci itp."

Wladca Pierscieni tworzy integralna i nierozlaczna calosc i kazda ksiazka nie moze byc czytana oddzielnie geniusze.

"Władca Pierścieni jest często nazywany trylogią, choć stanowi jedną powieściową całość. Ze względu na swoją dużą objętość został wydany w trzech tomach z powodu nacisków wydawcy, nie było to oryginalne zamierzenie Tolkiena. Powieść składa się z sześciu częśCi."

Prosze wiecej o nie wymadrzanie sie jesli sie nie ma pojecia o temacie a cala swoja wiedze opiera na bledzie merytorycznym wydawnictwa ;]

I dobrze sie dowiedziec ze lysy jestem, ignoranci :]
Data: 25 05 18:40
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Śródziemie
Odpowiedzi: 115
Wyświetleń 20341

Zobacz cały wątek

Cytat: A teraz serio, serio. Hm... jakieś dwie sprzeczne teorie.
Jeśli jesteś do czegoś przywiązany ( ) to nie chcesz tego oddać/stracić/porzucić/zgubić, itp. Tymczasem twierdzisz, że dlatego właśnie Frodo zdecydował się go zniszczyć, czyli porzucić na zawsze. Czy Frodo mógłby mieć jakieś wahania nastroju

Cytat: Szczerze mówiąc to żadne wytłumaczenie. Hobbit też mógłby ulec mocy Pierścienia, zresztą to można zauważyć przy ostatniej części wędrówki, czyli w tzw. The Endzie, gdzie Frodo jednak nie chce Go oddać. (czy tak jest tez w książce, czy tylko we filmie? troszkę mi się książka zapomniała )



Oczywiście, że ulegają mocy Pierścienia, jednakże nie tak bardzo jak ludzie czy krasnoludy. Co prawda Gollum trochę musiał pomoc Frodowi ale chwała mu za to, że tam doszedł. Niejeden mąż poległby w drodze do Orodruiny.

Średniki mi się podobają

Na koniec co do Twojego avata... Obawiam się, że będziesz musiała go zmienić po dzisiejszym meczu, ale poczekajmy...
Data: 17-06-2008, 08:47
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Tolkien: Hobbit i Władca Pierścieni
Odpowiedzi: 34
Wyświetleń 3085

Zobacz cały wątek

Tolkin to Tolkien sramto...
Elfy od tolkiena były piekne jak modelka, skórę delikatna jak noworodek... blah, blah, blah...
wliczając do elfów orki, jako upadłe elfy, to Tolkien zrobił defakto kilka rodzaji elfów.

Mroczne Elfy (Moredhele - tak, to słowo pochodzi od Tolkiena), o których jest bardzo mało tak na prawdę. Zamieszkują on mroczny las. W książce "Hobbit czyli tam i z powrotem" są one wzmiankowane.
Quendi - ogólna nazwa elfów
Eldarowie - elfowie wielkiej wędrówki
Avari - elfy oporne (nie brały udziały w wielkiej wędrówce)

Eldarowie dzielą się na: Vanyarów, Noldorów, Telerich.
Są także: Sindarowie, Nandorowie, Umanyarowie, Laiquendi, Moriquendi i Kaloquendi

także na pewno nie było tylko jednego rodzajów elfów, i poszczególne szczepy się od siebie różniły, nawet sporo.

Lucek, innymi słowy chcesz elfom narzucić niewolnictwo. kto jest białego koloru rządzi tymi co maja czarne mordy. tak to dla mnie wygląda mimo wszystko. ty myślisz że prędzej czy później nie dojdzie do buntu? Albo że czarni nie opuszczą białasów? To tylko kwestia czasu jak to wprowadzisz.
Data: 2008-08-07, 07:53
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Porozmawiajmy o Alvarii
Odpowiedzi: 68
Wyświetleń 883

Zobacz cały wątek

No, a ja pierwszy raz przeczytałem Drużynę Pierścienia, bo chciałem wiedzieć co to za film, o którym tak głośno w mediach. Potem był film. Następnie Dwie wieże i potem znów ekranizacja tychże. Itd. Potem był Hobbit, Silmarillion, itd. Jestem wiec nieskażony, że tak powiem wizją Jacksona, która skądinąd jest dobra. Może nieco inaczej sobie wyobrażałem niektórych bohaterów np Aragorna, czy Elrodna. Napomnę jeszcze, że w połowie czytania dwóch wież oglądałem Władcę animowanego, wyreżyserowanego przez Ralpha Bakshiego, więc jakoś wizerunek Boromira jako 'wikinga' jest mi jakoś bliższy. Nie mniej jednak w filmie Jacksona jest coś co pozostawia nieoparty urok - wizja Minas Tirith. Nigdy jednak gościowi nie wybaczę wycięcia z filmu Toma Bombadila (to tak jakby z Hobbita wyciąć Beorna), no i rozdziału, który w książce nosi tytuł: "Porządki w Shire". Pan Jackson trochę przeholował z daniem Arweny zamiast Glorfindela, no i co u licha robią elfy w Helmowym Jarze? Skutek tego jest taki, ze jakieś dziecko, któremu się wydaje, że jest wielkim fanem mówi o elfach w Jarze, a na pytanie jak się książka kończy, odpowiada, ze hobbici wrócili do spokojnego Shire i żyli długo i szczęśliwie. Nie wspomnę już o tym, że można napotkać kosmiczne wersję pisowni nazw własnych nie tylko z książki, ale też z filmu. (Dla przykładu: Minastirit - co to jest? )
Data: 31-12-2008, 08:59
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Film
Odpowiedzi: 32
Wyświetleń 10267

Zobacz cały wątek

W moim przypadku, to przygoda z fantastyką zaczęła się od Harry'ego Pottera, dokładnie nie pamiętam skąd się dowiedziałam o tej książce (ale raczej było o niej głośno), więc szybko poszłam do księgarni i kupiłam to cudo. A miałam wtedy z 7 lat. Na początku czytałam tylko te książki (w okresie czekania na wydanie następnych części przeczytałam po kilka razy części 1-3 ). Wtedy miałam manię na punkcie książek Rowling (jako jedyna na całym, dużym podwórku znałam wszystkie zaklęcia z książek ). Potem, jakoś tak w podstawówce, chciałam dorwać Władcę Pierścieni, ale nie udało mi się bo ciągle ktoś go wypożyczał. W końcu przez przypadek wpadł mi w łapki Hobbit (jako lektura oczywiście, a więc nie udało mi się całego przeczytać. W związku z tym wypożyczyłam go jakiś czas później i przeczytałam). Potem wreszcie pożyczyłam od kolegi Władcę Pierścieni (i z tamtego czytania, niewiele zapamiętałam). Potem wszystko potoczyło się lawinowo. Trylogia "Orkowie", Dziedzictwo, Forgotten Realms (te książki mam w domu), no ale trochę też wypożyczałam z biblioteki miejskiej.

Więc jak widać, moja przygoda z fantastyką wcale nie zaczęła się od Tolkiena. On zafascynował mnie dopiero później.

Teraz czasami pisuję opowiadania fantasy, no i ciągle czytam jakieś książki (oczywiście też fantasy, za innymi jakoś nie przepadam). Ciągle moja kolekcja książek się powiększa, no i wiedza o fantastyce również.

I to by było chyba na tyle.
Data: 25-01-2009, 16:27
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Ogólnie o literaturze fantastycznej
Odpowiedzi: 36
Wyświetleń 1780

Zobacz cały wątek

Ja szczerze powiedziawszy nie chciałbym, aby "Hobbit" stał się superprodukcją. Niestety los z góry przesądził, że takowym filmem będzie i nic nie możemy w tej kwestii zrobić.

Dlaczego nie superprodukcja?? Otóż ludzie, którzy będą chodzić na ten film po części przyjdą tylko po to, by zobaczyć swojego ulubionego aktora w akcji. Inni zaś obiorą z góry odmienną taktykę, kiedy to poprzez pójście na reklamowany film znajdą wspólne tematy w stylu: "A widziałaś tego aktora? Śliczny". Później dojdzie do tego, że plakaciki z filmu znajdą się w Bravo czy Popcornie, przez co wszyscy zaczną chodzić do kin wcale tak naprawdę nie wiedząc, o czym on naprawdę jest. Innymi słowy, adaptacje książek są dobre, gdyż w pewnym sensie rozpowszechniają literaturę i zachęcają do jej przeczytania (choć to niestety nie tyczy się zbyt dużego grona osób), lecz z drugiej strony jako superprodukcja mogą zostać źle odebrane przez wiele osób.

W przypadku Władcy Pierścieni chłopacy napalali się na Balroga, bo fajnie wyglądał. Godzinami przewijali ściągnięty z neta film, by po 30 razy obejrzeć scenę, w której Aragorn machnięciem miecza odcina głowę Uruk-hai'owi. Nastolatki z kolei rozkochiwały się w Legolasie czy Aragornie, godzinami wpatrując się w zawieszony na ścianie plakat (oczywiście kiczowaty i nie inaczej z Bravo) przedstawiający tychże bohaterów, natomiast najchętniej oglądaną sceną było spotkanie Aragorna i Arweny w Rivendell. Nie mówię tutaj oczywiście o wszystkich, są i też chłopacy czy nastolatki, które poprzez film sięgnęli po literaturę Tolkiena.

Co do samego filmu. Nie mam zastrzeżeń co do odtwórców głównych ról. A reżyser? Mam nadzieję, że film nie będzie aż nadto przesadzony i nie będzie tam niepotrzebnych "dodatków", jakich w samej książce nie było. Liczę, że to będzie adaptacja, a nie odbiegająca od treści hollywoodzka superprodukcja.

Aaye
Falgar
Data: 08-01-2009, 21:27
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Film
Odpowiedzi: 69
Wyświetleń 3415

Zobacz cały wątek

Cytat: Rodzinka, zamiast do końca obejrzeć film, pyta mnie się oto, co będzie dosłownie za chwilkę. Dla mnie to jest podejście ludzi, których to nudzi.

Cytat: E.T, Król Lew, Shrek, Terminator

Cytat: Adaptacja to nie przeniesienie książki na ekran tylko dostosowanie treści do innego medium.

Cytat: No właśnie tu Del Toro ma pole do popisu. My wiemy o wydarzeniach z kalendarium, ale nie są one przedstawione fabularnie

Cytat: Ojej, umówmy się: w takim kształcie w jakim są podawane, filmy na podstawie Tolkiena są totalnie idiotoodporne - każdy w miarę trzeźwy widz spokojnie się w nich odnajdzie.

Cytat: Niemożliwe, Hobbit nigdy nie dostanie 12 Oscarów, bo to tylko bajka :/
Del Toro musiałby się wspiąć na wyżyny własnego geniuszu, by tak było...

Cytat: A ten nieszczęsny wątek miłosny jest wg mnie zbędny i wcale nie taki istotny, żeby przyciągnąć większą publikę.



Tyż prawda. Nie na kazdy filmowy quest trzeba zaciągać stado panienek LOTR miał pewną ilość całkiem ciekawych postaci kobiet - moim zdaniem ilość akuratną - dobrze, że dali im więcej czasu na ekranie, że rozwinęli te postaci, że nie pozostawili je takimi, jak w książce, gdzie wszystkie panie mówią razem może 10 zdań - w tym pewnie z połowę Galadriela Ale też w Hobbicie właściwym imo nie potrzeba wiele kobiet, choć byłoby milo, gdyby w 3 planie przypomniały się nam Arwena i Lobelia, a Galadriela w jakiejs migawce z Rady. Natomiast pole do popisu z większymi rolami żeńskimi będzie miał film - łącznik - Hobbit2. Zwłaszcza, że pewnie jednym z głównym wątków łącznika będzie historia Strażników, Dunedainów, oraz Aragorna i Arweny.
poz
tal
Data: 05-01-2009, 23:49
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Film
Odpowiedzi: 69
Wyświetleń 3415

Zobacz cały wątek

Ojoj, tylko mnie nie obrzućcie jajkami i pomidorami, bo ja, nie lubię Tolkien'a, mimo tego, że był bardzo mądrym człowiekiem.. Nom, ale ja w tym roku moją lekturą był "Hobbit" i mimo tego, że książkę z biblioteki wypożyczyłam, ale po przeczytaniu 1 strony znudziło mnie to okropnie... Jak mówi prof. Bunny dla mnie liczy sie akcja - a akcja w tej książce zaczynała się w połowie :/ Może jak dorosnę, to zmienię zdania, ale obecnie to co myślę, napisałam tutaj
Data: 16 08 16:39
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Śródziemie
Odpowiedzi: 115
Wyświetleń 20341

Zobacz cały wątek

Tak?? To zacytuje Ci Quizer co pisze w mojej książce Hobbit Czyli Tam I Z Powrotem: " Tokien powrócił do tematyki <<Hobbita>> drukując w latach 1954-1955 trylogię zatytułowaną "Władca Pierścieni"

I co ?? Łyso Ci??
Data: 24 05 17:40
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Śródziemie
Odpowiedzi: 115
Wyświetleń 20341
"Hobbit, czyli tam i z powrotem" pana Tolkiena, może wydaje się to dziwne ale w gruncie rzeczy przeczytałem ją gdy miałem 12 może 13 lat.
Dzięki tej książce zacząłem bardziej interesować się fantasy. Urzekł mnie magiczny świat Śródziemia oraz losy Bilba i jego kompanii. Muszę powiedzieć, że czytałem ów dzieło z zapartym tchem .
Chociaż jest to pozycja przeznaczona głównie dla dzieci, polecam ją wszystkim. Sam mam zamiar przeczytać "Hobbita" jeszcze raz.

Zobacz cały wątek

Witam jeszcze raz. Mój polonista prosi o dostarczenie konspektów i mam pytanie odnośnie mojego. Czy taki plan wystarczy na omówienie tematu?

Temat: Różnorodne koncepcje świata przedstawionego w powieściach Tolkiena. Dobierając właściwy materiał literacki, dokonaj analizy zagadnienia.
1. Literatura podmiotu:
1. Tolkien J. R. R. „Hobbit, czyli tam i z powrotem”, Warszawa 2004
2. Tolkien J. R. R. „Silmarillion”, Warszawa 1990
3. Tolkien J. R. R. „Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia”, Warszawa 2001
4. Tolkien J. R. R. „Władca Pierścieni: Dwie Wieże”, Warszawa 2001
5. Tolkien J. R. R. „Władca Pierścieni: Powrót Króla”, Warszawa 2001

2. Literatura przedmiotu:
1. Aldrich K. „Poczucie czasu we Władcy Pierścieni Tolkiena”, [w:] „Tolkien- księga pamiątkowa”, red. Joseph Pearce, Poznań 2003, s. 89-101
2. Carter L. „Tolkien: Świat Władcy Pierścieni”, Warszawa 2003
3. Kokot J. „Światy Tolkienowskie. Wizje Śródziemia.” Poznań 1996
4. Szyjewski A. „Od Valinoru do Mordoru. Świat mitu a religia w dziele Tolkiena”, Kraków 2004

Ramowy plan wypowiedzi:
1. Wstęp – określenie problemu:
Świat przedstawiony u Tolkiena jest inny w każdej jego książce,
2. Rozwinięcie:
- definicja świata przedstawionego,
- ukazanie świata przedstawionego w „Silmarillionie”
• miejsce akcji – Beleriand
• czas akcji – I Era
• bohaterowie – Elfy, Valarowie, Majarowie
- świat przedstawiony w „Hobbicie”
• miejsce akcji – Hobbiton, Dzikie Kraje
• czas akcji – III Era
• bohaterowie – krasnoludy, hobbit Bilbo, Gandalf
- świat przedstawiony we „Władcy Pierścieni”
• miejsce akcji – Shire, Gondor, Rohan, Mordor
• czas akcji – III Era
• bohaterowie – Drużyna Pierścienia, elfy, ludzie, hobbici
3. Podsumowanie:
- przedstawienie wniosków,
- podsumowanie funkcji różnorodności światów,

Z góry dzięki za info. Jakby co możecie mówić, co jeszcze mogę tam wsadzić.
Data: 12-03-2008, 16:04
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Zagadnienia ogólne
Odpowiedzi: 1172
Wyświetleń 167986

Zobacz cały wątek

Kolega Elensil pewno nie wie co napisał, ja po prostu chciałbym by to była dobra gra w stylu rpg, liczę na to że mocną jej stroną będzie fabuła bo przecież programiści mają wspaniały "scenariusz" tej gry zawarty w książce "Hobbit" no i na koniec dodam że pewno i tak kupię tę grę, nieważne jaka będzię
Data: 09-02-2009, 21:50
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Jak pionki na planszy Śródziemia
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 538

Zobacz cały wątek

Ja też bym chciał się przyczynić do powstania jakiegoś filmu. No mam nadzieję, że Hobbit będzie ciekawy. Jeśli już nie mogę być na planie to będę Hobbita oglądał przez tydzień na dużym ekranie( mam nadzieję że to niezła produkcja, a nie kolejny słaby film wchodzący na ekrany mający na celu nabić taaaaką kupę kasy na wspaniałej książce z zerowym wkładem własnym).

Mam nadzieję że nie wypuszczę korzeni do dnia premiery
Data: 17-02-2009, 22:01
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Film
Odpowiedzi: 69
Wyświetleń 3415

Zobacz cały wątek

Cytat: Temat: Różnorodne koncepcje świata przedstawionego w powieściach Tolkiena. Dobierając właściwy materiał literacki, dokonaj analizy zagadnienia.
1. Literatura podmiotu:
1. Tolkien J. R. R. „Hobbit, czyli tam i z powrotem”, Warszawa 2004
2. Tolkien J. R. R. „Silmarillion”, Warszawa 1990
3. Tolkien J. R. R. „Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia”, Warszawa 2001
4. Tolkien J. R. R. „Władca Pierścieni: Dwie Wieże”, Warszawa 2001
5. Tolkien J. R. R. „Władca Pierścieni: Powrót Króla”, Warszawa 2001

2. Literatura przedmiotu:
1. Aldrich K. „Poczucie czasu we Władcy Pierścieni Tolkiena”, [w:] „Tolkien- księga pamiątkowa”, red. Joseph Pearce, Poznań 2003, s. 89-101
2. Carter L. „Tolkien: Świat Władcy Pierścieni”, Warszawa 2003
3. Kokot J. „Światy Tolkienowskie. Wizje Śródziemia.” Poznań 1996
4. Szyjewski A. „Od Valinoru do Mordoru. Świat mitu a religia w dziele Tolkiena”, Kraków 2004

Ramowy plan wypowiedzi:
1. Wstęp – określenie problemu:
Świat przedstawiony u Tolkiena jest inny w każdej jego książce,
2. Rozwinięcie:
- definicja świata przedstawionego,
- ukazanie świata przedstawionego w „Silmarillionie”
• miejsce akcji – Beleriand
• czas akcji – I Era
• bohaterowie – Elfy, Valarowie, Majarowie
- świat przedstawiony w „Hobbicie”
• miejsce akcji – Hobbiton, Dzikie Kraje
• czas akcji – III Era
• bohaterowie – krasnoludy, hobbit Bilbo, Gandalf
- świat przedstawiony we „Władcy Pierścieni”
• miejsce akcji – Shire, Gondor, Rohan, Mordor
• czas akcji – III Era
• bohaterowie – Drużyna Pierścienia, elfy, ludzie, hobbici
3. Podsumowanie:
- przedstawienie wniosków,
- podsumowanie funkcji różnorodności światów,



Czy coś tam jeszcze muszę wsadzić, czy to wystarczy? Proszę o odzew.
Data: 16-03-2008, 15:21
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Zagadnienia ogólne
Odpowiedzi: 1172
Wyświetleń 167986

Zobacz cały wątek

Cytat: "Imperium K. " wyreżyserował ktoś inny i nie tylko według mnie, ale i wielu fanów ta część uznana jest za najlepszą!

Cytat: Ja chcę Iana jako Gandalfa i nikogo innego, Wetę, Petera, Shore'a, a resztę uważam powinno dać się świeże, nieznane,

Cytat: No, jak przemknie, gdzieś jakaś znajoma gębulka w epizodzie, co nawet byłoby wskazane, czemu nie!

Cytat: Peter, Burton, Raimi, Lynch, Jarmush, Wenders, Herzog

Cytat: wszyscy mamy już spojrzenie na W.P. poprzez Jacksona......tego uważam nie da się już przeskoczyć!

Cytat: Mnie osobiście bardzo cieszy pojawienie się nazwiska Guillermo del Toro

Cytat: I tak, i nie. Hobbit jest książką z całkiem innej półki niż WP i zasadniczo Pierścień w tej książce ma niewielkie znaczenie.

Cytat: Czy nie byłoby zbyt dużym odbiegnięciem od treści tak dowartościować błyskotkę?

Cytat:
I z tego także powodu wydanie dwóch części Hobbita uważam za kompletne nieporozumienie. Przecież można zekranizować jeszcze DH.

Cytat: Widzowi brakować będzie znanych twarzy, a pojawienie się dużej ilości znanych postaci odtwarzanych przez kogoś innego będzie rozpraszało, zmuszało do porównań, niekoniecznie pozytywnych.

Jeśli chodzi o reżysera - Jackson, nikt inny. Może to niedawanie szans na zobaczenie nowej wizji Śródziemia, ale ja nowej nie chcę. Ta była dobra, a nowa mogłaby przykro rozczarować...

Cytat: Właściwie szanse na pobicie ekranizacji WP ma,

Cytat: Według mnie nowe spojrzenie na świat Tolkiena byłoby ciekawe, ale pewnikiem na większą liczbę osób w kinie jest wypróbowanie sprawdzonej obsady, która kojarzy się wielu osobom z Władcą Pierścieni. Zasadniczo to inny film, ale można by go określić, że jest z tej samej "stajni" i raczej musi nawiązywać do hitu kasowego Petera Jacksona.



Przypomina mi się cytat z Rejsu: "Ja to lubię tylko piosenki, które znam’’ i, obawiam się, w tym przypadku jest wyjątkowo trafny. Zresztą - skoro konwencja Jacksona tak dobrze się sprzedała - czemu zwyczajnie jej nie powielić?

Pozdrawiam
Wroobel
Data: 03-01-2008, 15:41
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Film
Odpowiedzi: 246
Wyświetleń 14791

Zobacz cały wątek

Mi po prostu spodobała się nazwa miecza w książce "Hobbit", Orcrist czyli na ludzki "Pogromca goblinów".... I zawsze tego nicku używam....
Data: Nie Lip 27, 2008 1:53 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Zaginiona komnata (offtopics)
Odpowiedzi: 35
Wyświetleń 4135