Cytat:
1. Przeciwstawianie sobie (bo tak to należy odczytywać) obu stron ma podstawową wadę: być inwestorem można niezaleznie od tego, czy jestem pracownikiem, samozatrudnionym czy prowadzącym przedsiębiorstwo.
Nemo, chociaż ty czytaj ze zrozumieniem. Nie napisałem nigdzie, że te kategorie się wykluczają. Wręcz napisałem, że można otrzymywać wynagrodzenie z różnych ćwiartek jednocześnie. Jak na moim przykładzie.
Cytat: Fakt, że zarobki lewej strony jak pisał Dzikus są ograniczone wcale nie oznacza, że są one zawsze mniejsze niż biznesmena.
Też to napisałem. Mam zacytować z własnej wypowiedzi? W związku z tym w czym się ze mną nie zgadzasz, bo nie rozumiem.
Cytat: Ponadto większość ludzi generalnie nie chce otwierać własnej firmy nie mając ku temu predyspozycji, albo zwyczajnie lubią oni swoją pracę.
Też się z tym zgadzam. Przy czym sam podział nie ma z tym wiele wspólnego. Nie musisz być Biznesmenem. Możesz być Pracownikiem który z wolna dzięki rozsądnemu zarządzaniu zasobami migruje w strone Inwestora. To chyba mądra rada?
Cytat: Przychody są ważne. Kwestia bycia wolnym finansowo, to kwestia tego skąd osiągasz przychody. Według mnie musisz mieć dochody z prawej strony - czyli z inwestycji lub posiadanych biznesów, żeby być wolnym.Bo jeżeli skończysz pracować jako P/S, to nie mając dochodów z B/I będziesz zjadał oszczędności. A to da ci tylko skończony czas finansowej wolności. Ale w zasadzie my mówimy o tym samym. Prościej:
Jesteś P. Część twoich dochodów z P tak inwestujesz, żeby twój dochód z I wzrastał. Nic nie stoi na przeszkodzie żeby dalej żyć tylko z tego co masz z P a przychody z I było reinwestowane. Dopiero gdy wysokość przychodów z I będzie zaspakajała twoje potrzeby finansowe, zaczynasz być wolny finansowo. Możesz dalej pracować w P, ale nie jesteś już uzależniony od dochodów z tej ćwiartki.
Powiedz mi czy o to ci chodzi?
Cytat: Też słyszałem dużo dobrego o tej książce (muszę w końcu przeczytać). Podobno jedyne rzeczy wspólne między wszystkimi milionerami to:
- umiejętność zarządzania pieniędzmi
- spójność/integralność (spójność charakteru zawiera w sobie między innymi dyscyplinę i robienie tego o czym się mówi).
Nad obiema cechami pracuję
Bardzo polecam tą książkę - polskie wydanie jest z 1996 r., ale ostatnio widziałem w księgarniach (dodruk jakiś ?), kupiłem i absolutnie nie żałuję. Pozycja obowiązkowa - dużo danych statystycznych.
Dzikusie - chyba się ze soba zgadzamy odnośnie drogi do bycia niezależnym finansowo. Różnice między nami są drugorzędne.
Pozdro